sobota, 21 czerwca 2014

Dla miłośniczki żab :)

Witam serdecznie

  "Jestem sobie mała żabka 500 kilo  ważę 
i bez pytania do Twego pamiętnika włażę"

Dziś szybciutko przedstawiam wam  dużą i małą żabkę, zrobioną z akrylowej włóczki w kolorze seledynowym szydełkiem 3mm,
na specjalne zamówienie dla miłośniczki żab. Mam tylko nadzieję, że się spodobają, bo jeszcze ich nie widziała :)  Obie żabki są mojego autorstwa. Dla zainteresowanych duża żaba ma 75 cm, natomiast mała jakieś 15cm ( wydłużają ją dyndające nogi) i ma służyć jako brelok ale wyszła mi trochę za duża jak na brelok,  tak mi się przynajmniej wydaje. No cóż nie zawsze jest tak jak się chce :) ...









 ... To jest właściwy kolor dużej żaby :) ...




... Serwetka to dzieło mojej ukochanej siostry :) .








Pozdrawiam Serdecznie

34 komentarze:

  1. super żaby ,
    za mną też kiedyś chodziła żaba , ale póki co to leży włóczka w pudle
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to za szydełko i do dziergania żaby przystąp :)

      Usuń
  2. Rewelacyjnie kumaczki Ci wyszły !!!;D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne te Twoje żabki! Ja również się do żaby przymierzam od jakiegoś czasu, ale póki co z zielonej włóczki powstały listki ^^ pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Włóczka jest, szydełko też to tylko żaby brakuje na początek polecam małą żabkę Keroppi, w sieci nawet znajdziesz na nią darmowy wzór.

      Usuń
  4. 75 cm??? Niejeden bocian byłby zachwycony widząc taki obfity posiłek. Nie jestem fanką żab ale muszę przyznać, że obie żabki ogromnie mi się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak duża żaba ma 75 cm przez te długie nogi :) sam korpus i głowa maja około 50 cm, dziękuję bardzo za miłe słowa :)

      Usuń
  5. Żaby są świetne !!!
    To namachałaś się te 75 cm szydełkiem.
    Ale efekt był tego wart.
    Miłej niedzieli życzę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i wzajemnie miłej niedzieli :)

      Usuń
  6. Ojej jaka ona wielka!!!!! Ależ się musiałaś na dziergać. Mnie osobiście urzekła jednak ta maleńka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bo małe jest piękne :) a duże ponoć cieszy :)

      Usuń
  7. Żabcie i serwetka super!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przekażę siostrze, że serwetka się podobała:) na pewno będzie jej miło.

      Usuń
  8. ILE ma ta większa żaba? Nie wierzę... To znaczy nie mam wyboru, ale że porwałaś się na tak wielką maskotkę... Szacun!
    Mała żabka jest słodka, ta otwarta paszcza sprawia, że człowiek się uśmiecha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię stawiać sobie wyzwania :) wbrew pozorom takie duże zabawki nie są trudne do zrobienia :)

      Usuń
    2. .... a to odpowiedź na Twoje pytanie 75 centymetrów ( nogi ma długie) tak jak wielki miś

      Usuń
    3. Wiem, że 75, przeczytałam :) Tylko bardzo się zdziwiłam. Kawał żaby i mnóstwo pracy...

      Usuń
    4. Domyślam się :) od pomysłu i prototypu w postaci mniejszej wersji robiłam ją 4 tygodnie z czego 1,5 tygodnia leżała i prosiła się by ją pozszywać w całość :)

      Usuń
    5. To i tak bardzo szybko. Chyba nie robiłaś nic innego oprócz szydełkowania? Ale efekt powala - i tych, którzy nie szydełkują, i szydełkujących :)

      Usuń
    6. Robiłam ją głównie wieczorami, jeden dzionek tylko miałam taki wolniejszy to mogłam trochę podgonić. Gruba włóczka też trochę pracy odjęła a dodała wielkości żabie :) Sama kiedyś o tym pisałaś a ja do Twojej rady się zastosowałam:) Cieszę się bardzo, że Ci się podoba. :)

      Usuń
  9. Cudne żaby,szczególnie ta mała mnie ujęła swoim urokiem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzień dobry. Świetne te żabuchy, ale mała jest normalnie super, bo ma zeza i piękny uśmiech.
    Dziękuję za miłe odwiedziny i miłe słowa i wiele uśmiechów, Kuba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za rewizytę i tak miłe komentarze.

      Usuń
    2. Dzień dobry. Czy teraz też coś Pani dziubie na szydełku? Jak tak, to kiedy będziemy mogli podziwiać? Lubię żaby, nawet mam pluszową w szufladzie, ale wolę żywe. Ale nie żeby je krzywdzić, tylko obserwować.
      Samych miłych chwil, Kuba.

      Usuń
    3. Dzień dobry.
      Ja cały czas coś dziubię na szydełku:) . Co do Twojego drugiego pytania zazwyczaj staram się moje prace pokazywać na bieżąco a że proces tworzenia takiej zabawki jest dość długi i zależny od jej wielkości i czasu wolnego jaki posiadam to z publikowaniem moich postów rożnie bywa:) Jeśli masz ochotę to zaglądaj tu w wolnej chwili a może trafisz na coś nowego niebawem:)

      Usuń
  11. Słodkie są , szczególnie ta mała żabcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przefajne są :) Obie ślicznotki. łapki wyszły Ci wprost idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, dawno nic tu nie pisałam co nie znaczy, że nie zaglądałam. Żabki naprawdę są śliczne, najbardziej podoba mi się ta duża, bo musiałaś w nią włożyć mnóstwo pracy i czasu ale wiem też jak ciężko się robi małe amigurumi, palce od tego odpadają :D ale efekt jest wart poświęconej pracy. Uśmiech małej żabki jest rozbrajający. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:)
      Miło mi, że wróciłaś.

      Usuń
  14. Twoja technika to dla mnie czarna magia ale prace robią mega wrażenie:-) cudowne żaby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:)
      To samo mogę powiedzieć o Twoich pracach i technice, która pewnie wymaga niezłych zdolności manualnych i dużo cierpliwości :)

      Usuń

Miło mi będzie jeśli zostawisz tutaj ślad po sobie w postaci komentarza.
Za co z góry DZIĘKUJĘ.