Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznurkiem owijane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sznurkiem owijane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 czerwca 2014

Sznurkiem owijane

Witam serdecznie

Dla zainteresowanych słonik dotarł do Bevy w ciągu dwóch dni, czym jestem mile zaskoczona, bo słysząc tyle  narzekań na działalność poczty (rzadko korzystam z jej usług)  bałam się, że będzie szedł długo albo nie dojdzie w ogóle. 

Dzięki uprzejmości pewnego pana, stałam się posiadaczką   lnianego sznurka (chyba lnianego?) i skoro już go miałam i tak sobie stał na półce i tak się uśmiechał do mnie, to  żeby się nie zmarnował, postanowiłam go w niedzielne popołudnie wykorzystać. :) Wzięłam słoik po kawie, u męża w warsztacie wygrzebałam klej Vikol-lepszy byłby Rekol bo jest wodoodporny, no i go owinęłam. Potem dorobiłam mu "czapeczkę" bo bez niej wyglądał smutnie :) Dodałam tu i ówdzie trochę czarnej tasiemki i  efekt końcowy wygląda tak :







Jak wam się podoba?

Dodam tylko, że to nie jest moja pierwsza przygoda z owijaniem sznurkiem i zapewne nie ostatnia, ale pierwszy raz wykorzystałam do ozdoby szydełkowy motyw.  W moim skromnym dorobku jest kilka butelek i słoiczków niestety zdjęć Wam nie pokarzę bo wszystkie okazy  rozlazły się po rodzinie i stoją sobie dumnie na półkach posiadaczy:)

Pozdrawiam gorąco